BBW

Big Beautiful Women Projekt

Zdjęcie pochodzi ze strony www.partnersi.com.pl i zostało wykonane podczas wystawy po pierwszej edycji BBWP

Zdjęcie pochodzi ze strony www.partnersi.com.pl i zostało wykonane podczas wystawy po pierwszej edycji BBWP

[rozmowa przeprowadzona przez osoby prowadzące projekt do publikacji, która nie doszła do skutku]

Dlaczego zdecydowałaś się wziąć udział w projekcie?

Z mojego punktu widzenia, z punktu widzenia fotografii jaką się zajmuję i filozofii jaką wyznaję projekt jawił się bardzo pozytywnym działaniem wielu zdolnych osób, na rzecz jednostek wykluczonych, którym nie każdy i nie zawsze daje szansę na zaistnienie przed obiektywem. Ponieważ osobiście nie widzę różnicy pomiędzy fotografowaniem „innych” i „normalnych”, a nawet nie rozumiem takiego rozróżnienia… z chęcią przyjęłam zaproszenie. Pragnęłabym w tym miejscu podziękować osobom odpowiedzialnym za projekt za możliwość uczestniczenia w tej wielkiej przygodzie.

Z jakim zespołem realizowałaś sesję zdjęciową? 

Po wielu perturbacjach okazało się, że będę miała możliwość pracy z Karoliną ‚Kiką’ Isakiewicz w roli modelki, oraz Martą Andrzejewską w roli wizażystki i stylistki. Karolina jest osobą, która miała parę razy styczność z fotografią artystyczną. Miała więc swoje marzenie dotyczące uczestnictwa w projekcie i na nim się skupiłyśmy. Karolina jest w życiu codziennym wróżką do spraw podniebienia, nie modelką. Przyznała się nam do braku spódnic lub sukienek w związku z trudnością znalezienia czegoś na swoją figurę. I tu dzięki pomocy Urszuli Loli, która wspomogła Karolinę (ukłony w rozmiarze XXL z mojej strony!), udało nam się udowodnić Karolinie, że i ona może czuć się kobieco, co wzruszyło ją do łez (parę razy)… Marta jest doświadczoną wizażystką i kosmetyczką. Brała już udział w wielu sesjach i jest zawsze przygotowana do swojego zadania. Dzięki niej posiadałyśmy odpowiednie dodatki potrzebne do realizacji sesji. Marta była naprawdę wielce pomocna podczas tego spotkania, tym bardziej, że zwykle pracuję sama.

Jakim zapleczem dysponowałaś w ramach sesji zdjęciowej? 

Ulokowałyśmy się z działaniami w moim domowym atelier, zaopatrzone w odświeżającą herbatkę i dziwne ciastka… po czym przez kilka godzin uskuteczniałyśmy przebieranki, przemalowywanki – zabawa w pełni. Karolina przymierzała kolejno ubrania, które przywiozła ze sobą, a Marta dobierała makijaż i dodatki. W którymś momencie Marta została dodatkowo operatorem wiatraka. Mnie zostało jedynie przestawianie świateł z miejsca na miejsce, łażenie po zbyrach (Karolina jest wysoką kobietą) i robienie zdjęć. 

Jak był pomysł na sesję zdjęciową ?

Szczęśliwie złożyło się tak, że marzeniem Karoliny była sesja w klimatach pin up i chęć odreagowania przed obiektywem. Marta zaś jako osoba uwielbiająca takie stylizacje miała pełne pole do popisu i bardzo cieszę się, że akurat z nią przyszło mi pracować. Miałyśmy siedem podejść w stylizacjach. Wszystkie trzy wyżyłyśmy się radośnie na tyle, że każda z nas padła po sesji. 

Czy uważasz, że fotografia może być formą terapii ?

U podstaw moich działań fotograficznych leży właśnie teza dotycząca terapeutycznej roli sesji fotograficznych. Był to jeden z powodów, dla których przyłączyłam się do projektu. Wychodząc z założenia, że piękno jest w ludziach bez względu na to, jaka jest ich fizyczność… mniemam, iż każdy z nas ma czasami potrzebę zostania zauważonym, bycia w centrum uwagi. Fotografia daje taką możliwość, przy jednoczesnej szansie na przeobrażenia, zabawę i lepszego poznawania tego w jaki sposób jesteśmy postrzegani. Wydobywanie poprzez zdjęcia piękna wewnętrznego pomaga w procesie samoakcjeptacji. Za to osobiście cenię fotografię i możliwość pracy z ludźmi.

Czy fotografowanie modelek plus size jest wyzwaniem ? Jeżeli tak, to dlaczego ? 

Fotografowanie kogokolwiek, kto odbiega od ogólnie przyjętej normy „XS-S” jest o tyle skomplikowane, że w zasobach garderobianych ja osobiście dochodzę najdalej do małych wersji XL, czyli najdalej do rozmiaru 40. W przypadku size plus pojawia się konieczność szukania czegoś odpowiedniego, w co będzie można ubrać modelkę. Poza tym nie widzę różnicy, czy modelka gabarytowo jest duża, czy niewielka. Fotografuję emocje, wnętrze człowieka. To, co ktoś chce mi pokazać, bądź gram w grę którą sam dla mnie ustala przedstawiając wcześniej swoje marzenie dotyczące przeobrażenia. Te kwestie są niezależne od rozmiaru, tak samo jak chęć zyskania lepszego zrozumienia siebie by móc odreagować rzeczywistość podczas zdjęć, sposobu jak można siebie pokazać  i… co tak naprawdę jest dla nas samych treścią zawartą w zdjęciach. 

Big Beautiful Women Project

[interview prepared by people who lead the project for the publication which didn’t have place]

Why did you decide to take part in the project?

From my point of view, from the perspective of photography and philosophy, which I profess the project seemed to be very positive action of many talented people, for the ones that are excluded, whom not everyone and not always give the opportunity to appear on photos. Because personally I do not see the difference between taking pictures of „others” and „normal” and even I do not understand this kind of thinking… I accepted the invitation with pleasure. And I would like to thank very much to people responsible for the project for that great adventure.

With what team have You done the photo session ?

After many perturbations, it turned out that I will have chance to work with Karolina ‚Kika’ Isakiewicz in the role of a model, and Marta Andrzejewska as make-up artist and stylist. Karolina is a person who had already several contacts with art photography. So she had a dream about her participation in the project and we decided to focuse on that one. Karolina in her everyday life is a fairy for the palate, not a model. She admitted to us that she has no skirts or dresses at all, because of difficulty in finding anything in her size. And here with the great aid of Urszula Lola, who helped Karolina (bows in size XXL from my side!), we were able to prove Karolina, that she might feel very feminine, what made her cry (few times)… Marta is an experienced makeup artist and beautician. She has participated in many sessions and is always well prepared for her work. Thanks to her we had appropriate supplements necessary to carry out the session. She was really great help during this meeting, mainly because I work rather alone.

What facilities You dispose during the photo session?

We located with all project activities in my home studio, fitted with refreshing tea and strange cookies… then for a few hours we have rendered the dressing, and re-makeuping – great fun. Karolina successively tried on all the clothes she brought with her, and Marta chose makeup and accessories. At one point, Marta was also the operator of a fan. I was „only” responsible for repositioning of lights from place to place, going up and down (Karolina high woman), and taking pictures.

What was the idea for the session?

Luckily Karolina was dreaming about photos in climate of pin up’s and she was ready to play in front of my camera. Marta as a person who adores such stylizations was able to play full sway, and I’m very pleased that I had a chance to work with her. We had seven approaches in stylizations. All three of us were just tired and happy after finnishing the session.

Do you think that photography can be a form of therapy?

At the core of my photographic activities is the thesis concerning the therapeutic role of the photo sessions. This was one of the reasons why I have joined the project. Based on the assumption that beauty is in people no matter what their physicality is… I suppose that each of us has sometimes a need of being noticed, being in the spotlight. Photography gives the opportunity, while chance for transformations, fun and better understanding of how we are perceived by others. Extraction of inner beauty through photos helps in the process of selfacteptacion. For that I personally like photography and the chance to work with people.

Does shooting plus size models is a challenge? If so, why?

Taking pictures of anyone who differs from the commonly agreed standards „XS-S” is complicated that the resource I personally have in my wardrobe comes most to the small version of the XL, which is the size of the 40th. In the case of size plus arises the need to look for something suitable, in which we can dress up a model. Besides, I see no difference whether the model is large or small. I take pictures of emotions, the inner world of a person. That something what someone wants to show me, or I play the game which the person sets for me previously presenting the dreams of she/he has concerning the transformation. These issues are substantive from the size, as well as the desire to gain a better understanding of ourselves in order to help relieve the reality during the session, or how to show ourselves… and what is actually the content of the images for us.

 

 

 

© LangeL. All Rights Reserved.

Komentarze są wyłączone.